Rozważania

Rozważania

w ciemności idziemy
Światłości wieczna
naprzeciw niesiemy mary
na których złożyliśmy umarłych
co bez oddechu
bez wytchnienia
zmęczeni sobą i nami
nawet się nie pożegnali
odeszli – za wcześnie
minęli – jak chwila jedna
a teraz zostało kilka rachunków
cisza bez pocałunków
i ciemność snująca się, codzienna
zmienna, bo coraz bardziej bezdenna
Chodząca Ewangelia
śpiących „na wieki” obudzi
sekundą spotkania na drodze
bo jest Drogą
do Ojca
Światłością niegasnącą
Duchem kochającym Życie
dającym życie żyjącym – wszyscy dla Niego żyją
chociaż nam zdawać by się mogło
że Słowo nie pomogło
lecz Słowa milczenie śmierci nie zmogło
jaśnieje – dnieje
lśni – przemieni
oświeci – swoje dzieci
płaczą… – czy patrzą…?
konający… – czy kochający…?

ks. A.H. Żary 30.06.2018

czas z życzliwymi ludźmi biegnie szybciej...
odmierzany krokami minut
samotnych łez
zbieramy je do kosza pełnego
winogron do tłoczni dzierżawców
otrzymaliśmy życie w prezencie
by prezentowało się pięknie
i było prezentem dla sprezentowanych nam ludzi

nie podlega wymianie
- moje trafne zdanie!
- nigdy nie cofnę słowa
bo była by trwoga
co pomyślą „inni”, i „ci drudzy”
oraz „tamci”
moje słowo jest silne –
jak bicz karci
ale czy poza pożogą,
spalenizną przegapionych marzeń,
jest jeszcze jakiś ukryty talent?

posłuchaj wołającego na pustyni
a głos ma, że dzwonią szczerbate obawy
ubrane w świąteczne szaty –
zostanie tylko naga Prawda
albo tylko zostanie
kropka po pacniętej muszce

ks. A.H. Żary 22/23.06.2018

zakochałem się w tobie kwiatuszku
co płatkami nieśmiałych spojrzeń
chodzisz mi po głowie
na paluszkach

zapachniałem twoim westchnieniem
z dobrych ziarenek ułożony kwiatuszku
bo pachnieć czułością i dobrocią
chce każdy pochłonięty niebem

zapłakałem za tobą kruchy kwiatuszku
co chcesz nieba na ziemi
i piekłem pieklić potrafisz
dzielić
jak kobieta tak czuła i mądra
potrafi rozdrobnić się –
                              - a może już być kobietą siły nie mająca?

drobnymi krokami ku tobie
małymi ziarnkami w sobie
jest życie lub niebycie

zakochałem się w tobie kwiatuszku
co pocałunkiem pokoju pozdrawiasz ukochanych
chociaż deptanych, słońcem smaganych, chwastami zagłuszanych
to przecież uprawianych
dniami i nocami
MIŁOŚCIĄ

ks. A.H. Żary 16.06.2018

słaba wola – upadła
dobra wola – powstająca
zła wola – niewola
„bądź wola Twoja” Boże!
a Zły szepcze – bądź wola swoja!
Jezu pomóż mi znaleźć Ciebie i siebie

ukryty za listkiem -
została figa z makiem
przepasam chęci
przepadam gdy nęci
chwila
powieje tchnieniem
- chwilo trwaj -
przegnaj dobrym wiatrem
tego co bratem
jest przez brata
zadźgany zazdrosnym słowem

owocowały
w Ogrodzie jagody
widzieli niektórzy jabłonie
a zajadali się granatami
i poznali
że są niepoznani
i zdecydowali
że już będą niezdecydowani
aż kamień Brat
odwali
i suche drzewo
przebije skałę
pijąc z niej – jesteśmy w Drodze
skomunikowani

ks. A.H. Żary 9/10.06.2018

jeśli nie odetchniesz
to zabraknie ci oddechu
jeśli pomyślisz
stworzysz myśli
jeśli Pana uznasz Panem
panować będzie
zawsze i wszędzie

straż ustawiłem przy wargach
nieobłudnych lecz czasem samolubnych
bez pomocy nieustającej
daremnie
szukać owoców
i zdarzyć się może
jeszcze we dnie
że Ogrodnik duszy
takie drzewo koślawe przeklnie
no chyba że
jeszcze się przyda
dla Zacheusza
nawet gdy ten przychodzi
gdy według Prawa się nie chodzi


Ks. A.H. (Żary 2018.06.03)

kromka tego Chleba
zaspokoi głód nieba
taka powszednia
bliska
do spożycia
- naszą siłą
- chwilą, którą żyjesz
do odkrycia
codziennie podaną?
codziennie przyjmowaną?
codziennie zapominaną?

Jest Ten co się troszczy
jesteś beztroski
jesteśmy zatroskani
najedzeni siebie
przejedzeni doznaniami
wciąż głodni szczęścia
zaproszeni na Ucztę
przygotowani
zniesmaczeni?

dobry jest Pan
smakuj Go
tylko niech soli
nie braknie
nam
jeszcze jest czas
by uczynić akt wolnej woli

*

Nieraz wyliczamy jakie to życie jest drogie,
liczymy ile nas coś kosztowało…
Nie często wyliczamy jak drogie
Jest Życie Jezusa za nas wydane…
Nie liczymy ile kosztowało nasze zbawienie…

Ks. A.H. (Żary 2018.05.31)

dobre dni
posypały się na
ziemi glebę
a wyrosły
z nich Trzy dni
razem w czasie
inaczej w postrzeganiu
wspólnie we wzrastaniu
poruszają się z wiatrem
tchnieniem dają
oddając je sobie
aż Życie przeżyje
w grobie
wydobyty światłem
Pierwszy dzień.

liczymy lata
starych i nowych
dni
kalendarzem wydarzeń
zapisane są Trzy
Osoby zakochane
sobą
w sobie
we mnie
i w tobie
bo dni są
dobre
tylko czasem serca
są oschłe
bywają też
obce
lecz
dobre dni
są obecne


Ks. A.H. (Żary 2018.05.26)

 

uśmiechnięty żarem Słońca
posłany od Ojca
prawdomówny wzorzec i
Miłość bez końca
Pierwszy i Ostatni
wyczekiwany i pomijany
obecny
Dar
dla nieobecnych
by posłuchać szeptu
i porozmawiać
we wnętrzu
tak potrzebny duszy
tak potrzebny ciału
tak potrzebny światu
tak istotny i
tak zapominany
pomału
Kim jesteś?
„Tak!”
„JESTEŚ”
wybacz za
traktowanie Ciebie
rzeczowe,
bezosobowe
jesteś mi potrzebny

Ks. A.H. (Żary 2018.05.19)


czym jest śpiew bez słów
muzyka bez nut
czym jest deszcz bez ożywczych wód
czym słońce
gasnące
czym jest miłość
gdy nie jest kochana
czym życie bez nadziei
umierające
tym jest
ochrzczony – namaszczony
bez Ducha
bezduszny

aż tchnie co tchu
aż obudzi olbrzyma
będziesz tu
wołająco – słuchający
z pobitych kości
powstający
ku wieczności

Ks. A.H. (Żary 2018.05.19)

 

ustawieni pod sznurek
meldujemy
zadanie wykonane
salutując cieniowi
co błyszczy przez chwilę

aż pęknie
urwany z łańcucha
cwałując w galopie
nie po wschodniej
Europie

mogą zdobywać
laury ale nie agaty
nie mogą zdobyć
cnoty
prostoty

jest lekarstwo
na próżność cwaniaka
napełnić go Pełnią
co w tęsknotę zamienia

bo można
zadzierać głowę
jak pustotę
a potrzeba
ją podnieść
do nieba
bo słychać
że Pan
wraca
z powrotem


Ks. A.H. (Żary 2018.05.13)

<<połowa duszy mojej>> (Horacy)
zatęskniła
by nie tęsknić nad to
co znieść może
od świtu do zmierzchu
stworzenie Boże
a w nocnej ciszy
westchnąć ku Niebu
wspomoże

połowa jednością
gdy Mistrz uczniowi
dłoń położył
uczynił przyjacielem
święty Menas
i ty i ja
teraz
nie jesteśmy trybikami,
czy pionkami na szachownicy
jestem przy – JA
blisko tak, 
że JA
jest jak ja

gdy staniemy na przeciw siebie
w zimny dzień pytań,
czy odpowiedzią będzie
sprzeciw tobie,
czy powiemy sobie
„dzień dobry”

dobrze
przy tobie
nie muszę być pierwszym –
i tak jestem kochanym

Ks. A.H. (Żary 2018.05.05)

Ikona przyjaźni – Chrystus i św. Menas

© 2015 Kartka z liturgii. All Rights Reserved.

Wykonano w Dery.pl

Odwiedza nas 84 gości oraz 0 użytkowników.