Rozważania

Rozważania

splecione dobrocią myśli
wiankami dobroci kwitnące
są obecnością przepełnione, aż rozbłyśnie
tak blisko w sercu, w duszy ułożone
dotykalne pocałunki kochającej
słodkie, czułe, ufne, kojące
ich namiętność jest piękna
podnosząca na duchu i na ciele przenikająca
uśmiechają się do dobrych
Twych oczu – tak bym odczuł
że bliskość ukochanej
jest błogosławiona - uduchowiona
słuchająca i zachowująca
w sercu Serce kochane
Jezu zabierz od nas zamęt
daj nam kochać Twoją – już naszą
Mamę

ks. Andrzej Hładki, 2020-08-14 Koźla

głośny wicher histerii niesie myśli spaczone,
że nieważne co jest głoszone
ważne jak jest głoszone
zamiast dbać o wypłynięcie na głębię
dryfujemy po płyciźnie będąc mocni tylko w gębie
bądźmy mocni w Duchu
utwierdzeni w miłości Pana na życiowych falach
a nie miotani zmiennością emocji

nauki zdrowej nie zniosą
chorzy na zajadłość i pychę wyniosłą
przywiązani do zewnętrznych ozdób
do splendoru, na pokaz, jak najwięcej osób
musimy rozbić się o własne „ego”
chyba, że zawołamy „Panie ratuj nas!”
bo giniemy w grzechu – wybaw nas od Złego.
uratuj nas od nas samych podtapianych
we własnym zdaniu, w płytkich pomysłach zakochanych
uratuj nas po szyję w bagnie złości się taplających
ufnie teraz o miłosierdzie wołających

w Najświętszym Sercu Jezusa
jest dla każdego bezkres miejsca
lecz jeszcze wielu nieserdecznych
jako bezdomni nie mają o tym pojęcia

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-07


Ps.
po co uczyć się pokornie teologii
jeśli opłacalnie jest tworzyć swoją i uprawiać demagogię?
ten kto uczy się teologii potrafi słuchać
robi Bogu w sercu miejsce, aby Mu zaufać

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-08

o czym marzysz odpoczywając
gdy w słońcu się prażysz?
czego pragniesz, gdy zmierzasz szlakiem
górskich ścieżek, których cel odgadniesz?
kogo szukasz rozglądając się pilnie
po zapisanych literach pytań, które ułożył drukarz?
wdrukowaliśmy sobie, że się należy
życie, zdrowie, szczęście – co tylko kto powie
uznając się za właścicieli życia
bez refleksji Tego, który dał nam dar do odkrycia
stajemy z zadartymi nosami
z rękami – z zaciśniętymi pięściami
pieniąc się, że jesteśmy ograniczeni
czasem i przestrzenią opisywani
miłością i istnieniem w Bogu zakotwiczeni
czekamy na Jego wezwanie
gdy zawoła po imieniu
odpowiem: - oto jestem Panie
na sąd miłosierny
bo każdy inny będzie boleć w sposób niezmierny
Boże ja zawodzę
Ty jesteś wierny

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-08-01

 

można prosić o wszystko
nie wszystko jest warte by stracić trochę…

bezcenne Słowo, które stało się Ciałem
wyceniono na targu handlarzy wolności
siewcy chwastów mieniący się jako postępu piewcy
pod natchnieniem Zła spisują podłości
ubierając je w szaty szlachetności

kto trudzi się dla mądrości
nie pozwoli się zawrócić z jej drogi
choćby rzucali mu kłody bylejakości
głupota ma tłum krzykliwych zwolenników
szczególnie gdy przychodzi dzień wypłaty judaszowych srebrników
mądrość potrafi czuwać
modlić się nie wstydzi mimo kpin cyników
prostota mądrości nie lekceważy życia zawiłości
lecz odczytuje życie w całości
chrześcijanin nosi w sobie Ducha Świętego
albo daje się ponieść przez ducha Złego

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-07-25

dzień dobry
dzień dobry bardzo
dzień dobry tobie i sobie
ten dzień jest dobry by być dobrym
dzięki Bogu, który jest dobry
przypisuj dobro dobremu
zło zaś złemu
uwikłanie w intrygi i zakłamanie
zło nazywa dobrem, a dobro ośmiesza określając złem
bywają pokręcone nasze myśli
drogi prostymi też nie często bywają
bo zamiast radości z życia ulegamy próżności – jako pyszni
lecz dopóki wiem komu bije dzwon
wiem, że Pan – zbawia On
jest nadzieja uzdrowienia
zanim przyjdzie wieczny zgon

zostaw plany, tych co są jak plamy
rozlewających się w nieszlachetny swąd
kiedy szukają siebie oddalonych o lata świetlne stąd
ciemnymi sprawami zapadają się rwąc potokiem bólu prąd

zajaśnieć słońcem – uśmiechającym
zaśpiewać z ptakiem – fruwającym
zostać człowiekiem – kochającym
to zajęcie ciekawsze – bo intrygujące i lepsze
niż rzucać słowa na wiatr
i mącić nie tylko powietrze

zadanie dla mnie
i dla ciebie odkrywające
że w modlitwie są słowa powtarzające:
JEZU, UFAM TOBIE!
JEZU, UFAM TOBIE!
lecz w życiu - życiem na co dzień jest to niepokojące
że mówimy:
Jezu, ale ja bardziej
ufam sobie, a nie Tobie
JEZU, UFAM SOBIE

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-07-18

zaciekawione oczy zaglądają za chwilami
jeszcze ich nie ma – są przed nami
przyglądają się promieniom Słońca
dobrocią życzliwie ozłoconymi
tak odważnie by czerpać
z mądrości mądrych – byśmy byli zasłuchanymi
w tej chwili w rękach Maryi
nigdzie nie będziemy spóźnionymi
pozwólcie się Jej prowadzić ludzie z sercami udręczonymi
od słowa do Słowa
od życia do Życia wiecznego odkrycia
tak użyźniającymi łaskami
napojeni Ducha Świętego darami
obfitymi łaskami

ks. Andrzej Hładki - Koźla 11.07.2020

***

porozsypywane ziarna w końcu się zebrały
każde opowiada jakie je przygody spotkały
poukładaliśmy nasze plany
co „jest nasze” i co będzie w zapasie
tak pewni, że nic się nie zmieni
bo przecież swoją powagą to ustaliliśmy
a tu chwila nieuwagi – uwagi inaczej
i już nic nie jest nasze – i nie będzie raczej

jaki jest morał kolejnej rymo-bajki
<<kto ma uszy, niechaj słucha!>>
dopóki jest jeszcze głos wołający i odrobina sprawnego ucha
nie planuj w oparciu o piasek swojej ulotności
zastanów się czy widzisz innych spragnionych miłości
nawet wtedy, gdy czasami opanują nas na nich złości

ks. Andrzej Hładki - Koźla 11.07.2020

uśmiechają się do nas biegnące sekundy
co zdobywają swoje ważne ponadczasowe punkty
bezmiernie zadowolone, że są potrzebne
jedna za drugą biegnie – i są chwalone
bez jednej nie będzie drugiej i trzecia nadbiegnie
takie małe – wręcz niewidoczne
jakże istotne – dopóki czas życia nie spocznie
jaki jest morał tej rymo-bajki?
doceń chwilę
nie zatruwaj nikomu dni
rozpogódź swą minę
życiu potrzeby jesteś i ty
nawet jeśli jesteśmy z innej bajki

ks. Andrzej Hładki - Koźla 04.07.2020

wierzący w Boga, czy wierzący Bogu?
wierzący w Najświętszy Sakrament
kłócą się czy na rękę, czy do ust – sieją zamęt
a On chce mieszkać w sercu
i nie być tylko miejscowym znieczuleniem
lecz życiem wiecznym w Tobie – zbawieniem

wierzący w słowo Boże
a czy odkrywający, medytujący Słowo Boże?
wierzący w świętą obecność w liturgicznym zgromadzeniu
a czy szanujący siebie jako dzieci Boże o każdej porze?
wierzący, że Bóg przychodzi na ziemię na słowa kapłana
a czy zatroskani, życzliwi o tego, który idzie w imię Pana?
wierzący w krzyż Twój i święte rany
a czy naśladujący ewangeliczne rady?

szumem anielskich skrzydeł w bezszelestnej mowie
daj mi być blisko Ciebie Miłości – chwycić w dłonie obie
tak tulić Cię z miłością głodnych pocałunków
by pachnieć myślą o Tobie i czekać ratunku
od nieczułości co skrobie
groby zardzewiałe w głowie
od złości co dłubie
dziury w serca próbie
od bezsilności co rozkłada
na drobne elementy tego, który upada
od próżności mielącej językiem
popsute myśli krzywej pobożności pewnikiem
od osądów szybszych niż błyskawica
co dają pewność wątpliwej intencji „ale”-katolika

znajdź nas na polach gubiących zasięg
odkryj w nas to co przyjęliśmy w chrzcielnym czasie

ks. Andrzej Hładki - Koźla 27.06.2020

 

rozczulić się nad rozlanym mlekiem
do łez odczulonych na miłość
czy raczej przeżywać aż po żałość czułą
złość, samotność, bezbożność i krzywą pobożność burą?

<<jak cię widzą, tak cię piszą>>
od lat łatkę etykiety tę cisną
w głowę własną – lecz ciasną jak obalone sztachety
oglądasz się do tyłu głowy
co o tobie mówią te sączące puste mowy
przejmij się tym co Pan Słowa Słowem
prowadzi dialog uroczy – w duszy twej toczy
lecz nie wiesz o czym są rozmowy
bo gadasz na targowisku rozłożonym w świątyni
o srebrnikach rdzawych spraw błahych – a tyś zajęty tylko nimi
ważnymi się staliśmy na szali krzyża krwią ważonymi
nie depcz miłości sprawami mało istotnymi
najpierw uklęknij w sercu przed Miłością
a wtedy staniesz z radością przed obliczem Pana


ks. Andrzej Hładki - Koźla 21.06.2020

<<tato, tato
chwalą nas –
- kto? –
- wy nas, a ja was>>
próżność próżni próżno porównać
do nieobecności miłości u kochanych bez wzajemności
manifestacje wiary, eucharystyczności
jak się mają do dni następnych codzienności?
my zmienni, naburmuszeni, obrażeni, poranieni
Ty trwający, Sercem – serdeczny, obrażany - Boże zmiłuj się nad nami
imiona historią malowane zapisane w niebie
na ziemi tym, którym życie zawdzięczamy – zapomniane

nie policzę gwiazd dobroci na niebie serca
które oplecione cierniami milczenia nie doczekały się wieńca
pochyleni nad czasem co uśmiecha się czasami
doceniamy przeceniane gesty miłości zapisanej chwilami
tak bardzo potrzebujemy słowa co kocha wytrwale
gdy oczy się zapadną i oczy wyblakną – przetrwają wszelki zamęt

ks. Andrzej Hładki - Koźla 12.06.2020

 

© 2021 Kartka z liturgii. All Rights Reserved.

Wykonano w Dery.pl

Odwiedza nas 81 gości oraz 0 użytkowników.