Rozważania

Rozważanie na XXXIII NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ W CIĄGU ROKU (ROK A) - III

pytasz odważnie
bo szukasz odpowiedzi
na treści uważnie
chcesz wiedzieć jaka jest istota?
czy pytasz przeważnie
bo szukasz reakcji
kierując się złośliwością opacznie
chcesz wiedzieć jak kogoś pogrążyć w kłopotach?

Boże dziękuję, że jeszcze łaskawie
pozwalasz mi żyć
biegając myślami po pachnącej trawie
bym mógł z kochaną być
duszą
ciałem
wiem – umrę
dzięki Tobie – zmartwychwstanę

ucz mnie ufać sercem rozważnym
ucz mnie słuchać słuchaniem delikatnym
ucz mnie całować z czułością
ucz mnie pomagać z serdecznością
ucz mnie głosić z odwagą
ucz mnie nawracać się na drogę prawą
ucz mnie przebaczać szybciej niż się zasmucę
ucz mnie pocieszać aż smutnych poruszę
ucz mnie modlić się wytrwale
ucz mnie liturgią uświęcać życie całe
ucz mnie celebrując przeżywać misteria wspaniałe
ucz mnie Tobie Boże oddawać należną chwałę

nauczony Twoją Miłością
spotykam się z przedwieczną Mądrością

***
płaczemy w poduszkę poukładanego życia
układając ją do snu budzimy się
w niezaplanowanych przeżyciach
podrzuconych przez ulotną chwilę
osuszę twoje łzy bliskością najbliższą
talenty pomnożone – nie pogubione – rozdamy wspólnie
obdarowani jesteśmy przed życiem życia ciszą
co nasłuchuje słów błogosławieństw szczególnie

kim jesteśmy i dokąd zmierzamy?
darem – obdarowani
życiem – porwani
miłością – kierowani
sądem – zatrzymani
wiecznością - oczekiwani

na 33 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla. 2023.11.14

33 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ J 15, 4. 5b
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę.
Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 25, 14-30
Przypowieść o talentach

+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:
«Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.
Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.
Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”.
Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię; wejdź do radości twego pana!”.
Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!”. Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”».

Oto słowo Pańskie.

PRZYPOWIEŚĆ O TALENTACH
„Pewien człowiek, mając udać się w podróż, przywołał swe sługi i przekazał im swój majątek; jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu zaś jeden”. Ten człowiek, będący gospodarzem, bez wątpienia oznacza Chrystusa, który po zmartwychwstaniu, jako zwycięzca, wstępując do Ojca, zwołał apostołów i przekazał im naukę Ewangelii. Przydzielił jednemu więcej, a drugiemu mniej nie dlatego, że kierował się szczodrobliwością i powściągliwością, lecz stosownie do sił tych, co te dary przyjmowali, jak to apostoł powiada, że mleko podawał do picia tym, co nie byli w stanie przyjąć stałego pokarmu (Hbr 5, 12n). Wreszcie i tego, co z pięciu talentów uczynił dziesięć, i tego, co z dwóch uczynił cztery, przyjmuje z podobną radością, nie bacząc na wielkość zysku, lecz na ich dobrą wolę. Pod pięcioma zaś, dwoma i jednym talentem rozumiemy bądź różne łaski, które nie każdemu zostały udzielone, bądź też w pierwszym przypadku wszystkie sprawne zmysły, w drugim zdolność pojmowania i działania, w trzecim rozsądek, którym ludzie różnią się od zwierząt.
[…]
Z tych słów, które zły sługa odważył się powiedzieć: „Chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzie nie rozsypałeś”, możemy wnioskować, że również godziwe życie pogan i filozofów znajduje uznanie w oczach Pana i inaczej patrzy On na tych, co sprawiedliwie postępują, a inaczej na tych, co niesprawiedliwie, i dla porównania z tymi, którzy kierują się prawem naturalnym, spotykają się z potępieniem ci, co lekceważą prawo spisane.
„Każdemu bowiem, który posiada, będzie dane i będzie miał w obfitości, a od tego, który nie ma, i to, co wydaje się posiadać, będzie zabrane”. Chociaż wielu z natury jest rozsądnych i obdarzonych talentem, to jednak jeśli przez niedbalstwo i lenistwo marnują te naturalne dary, tracą owe dobra natury i wiedzą, że nagroda, która im była obiecana, przypadnie w udziale innym. A to znów powiedziane jest po to, by porównać ich z tymi, co mając nieco mniejsze zdolności i umysł mniej bystry, pilnością i starannością wyrównują to, czego z natury im nie dostaje.
Można zaś i to w ten sposób rozumieć: temu, co ma wiarę i dobrą wolę w Panu, dane będzie przez Dobrego Sędziego, choćby nawet jako człowiek uchybił czemuś w swoim postępowaniu; ten zaś, co nie posiada wiary, zatraci także i pozostałe cnoty, które wydaje się w naturalny sposób posiadać. I niezwykle trafnie jest powiedziane: „Co wydaje się posiadać, będzie zabrane”. Cokolwiek bowiem istnieje bez wiary w Chrystusa, nie może być przyznane temu, który tego nadużywał, ale Temu, który również złemu słudze użyczył darów natury.
„A nieużytecznego sługę wyrzućcie w ciemności zewnętrzne; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Światłem jest Pan. Kto jest przez Niego wyrzucony na zewnątrz, pozbawiony jest Światła.”

HIERONIM, ŚW. (347–419). Pisarz łaciński, doktor Kościoła. Po burzliwym życiu osiadł w Betlejem i tam przebywał do śmierci. Był znakomitym egzegetą: jemu zawdzięczamy Wulgatę – częściowy przekład nowy, częściowe poprawienie starego tłumaczenia Biblii. Napisał liczne komentarze biblijne. Pozostawił wiele listów, traktatów teologicznych i innych prac, m.in. przekład pism Orygenesa i pachomiańskich pism monastycznych.
[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 565 i 567nn]

(grafika/foto) - autor: Larisa-K
grafikę wybrała: paulina kucaba
całość opracował ks. Andrzej Hładki

© Kartka z liturgii. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Odwiedza nas 80 gości oraz 0 użytkowników.