Rozważania

Rozważanie na XXVIII NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ W CIĄGU ROKU (ROK A) - III

są uczniowie
mądrzy i życzliwi
poszukujący i gorliwi
ale są też uczniowie
tępi i złośliwi
marudzący i leniwi
uczymy się uczyć
jak się nauczyć
odkrywając Słowo
okrywam ciepłą rozmową
jak pościelą miękkiego dotyku
jak uczyć innych

przygrywam uduchowionym słowom
by przetrwać wszystko
sumienność i Duch pomogą
wygrywać życie
przez szlachetnych wzbudzane przeżycie
pokazując cel, towarzysząc
otwarcie i skrycie
razem idąc nauki i wiary drogą

codzienne wybory
gdy wybierać trzeba
między miłością a miłością
miłością zakochanych w sobie
po czubek nosa
a miłością zakochanych w Tobie
po same uszy
jedni kochają najbardziej siebie
gdy bawią się przewrotnie innymi
kpią o karze piekła i uczcie w niebie
drudzy kochają Boże Ciebie
bawią się pięknie z innymi
czcząc Twe Imię, mądrze wspierają biednych w potrzebie

odziani jesteśmy w jedwab
dotyków anielskich pieszczot
co chronią by nie trafił się niefart
gdy upadamy życzliwie pocieszą
każdy odkrywa ile w Oczach Boga jest warty
niech modlitwy i dobre czyny
z nami do nieba śpieszą

PS
nie wiedząc można przyjąć trzy postawy
- powiedzieć, że „nie wiem” – i co to mnie…?
- nie wiedząc – szukać
szczerze odpowiedzi
- nie wiedząc – zmyślać
według własnego kaprysu
by zakryć własną niewiedzę
To ostatnie rozwiązanie, to jest szatańskie uwikłanie.

Uczymy się nie dla tytułów, chwały
będąc uczniami, obyśmy stawali się coraz lepszymi nauczycielami

na 28 Niedzielę zwykłą w ciągu roku – Rok A
ks. Andrzej Hładki, Koźla. 2023.10.07

28 NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Ef 1, 17-18
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem,
abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA Mt 22, 1-14
Przypowieść o zaproszonych na ucztę

+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść.
Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!”. Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.
Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.
Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.
Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?”. Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

Oto słowo Pańskie.

SZATA GODOWA
„Wszedł król, aby zobaczyć biesiadników i ujrzał tam człowieka nieprzyodzianego w szatę godową. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając szaty godowej?» Lecz on zamilkł”. Ci, którzy zostali zaproszeni na gody z opłotków, zaułków, placów i różnych miejsc, zapełnili salę królewską. Lecz później, gdy przyszedł król, aby zobaczyć biesiadników na swojej uczcie, to jest odpoczywających w jego Kościele – a to jest jak w dniu sądu, gdy nawiedzi biesiadników, aby osądzić zasługi każdego z nich – znalazł jednego, który nie był odziany w szatę weselną. Ten jeden to przedstawiciel tych, którzy przyłączyli się do zła; szata weselna natomiast oznacza przykazania Pańskie i uczynki wypełniane na podstawie Prawa i Ewangelii, które tkają odzienie nowego człowieka. Jeśli więc w chwili sądu ktoś noszący imię chrześcijanina nie będzie miał stroju weselnego, to jest szaty człowieka niebiańskiego, lecz szatę skalaną, to znaczy szczątki starego człowieka, ten natychmiast zostanie zganiony i powiedzą mu: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś?”. Nazywa go przyjacielem, bo został wezwany na gody, ale gani bezczelność, że w brudnej szacie zbezcześcił odświętność wesela. „Lecz on zamilkł”. W tym czasie bowiem nie będzie miejsca na bezczelność ani też możliwości grzeszenia, bo wszyscy aniołowie i sam świat staną jako świadkowie grzechów.
„Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu ręce i nogi i wrzućcie go do ciemności zewnętrznych; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Ręce i nogi związane, płacz oczu i zgrzytanie zębów uważaj jako znak potwierdzający prawdę o zmartwychwstaniu ciał, albo też pewnie dlatego wiążą mu ręce i nogi, by przestał czynić zło i biec dla wylania krwi. Płacz i zgrzytanie zębów przenośnie oznacza ogrom cierpień, jakie poniesie ciało.”

HIERONIM, ŚW. (347–419). Pisarz łaciński, doktor Kościoła. Po burzliwym życiu osiadł w Betlejem i tam przebywał do śmierci. Był znakomitym egzegetą: jemu zawdzięczamy Wulgatę – częściowy przekład nowy, częściowe poprawienie starego tłumaczenia Biblii. Napisał liczne komentarze biblijne. Pozostawił wiele listów, traktatów teologicznych i innych prac, m.in. przekład pism Orygenesa i pachomiańskich pism monastycznych.

[zob. ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok A”. Wydawnictwo WAM 2013. s. 520n]

(grafika/foto) - autor: LoggaWiggler
grafikę wybrała: paulina kucaba
całość opracował ks. Andrzej Hładki

© Kartka z liturgii. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Odwiedza nas 83 gości oraz 0 użytkowników.