
uśmiech przyklejony złotem
do twarzy anioła
któremu skrzydła od bólu sczerniały
zduszonymi łzami
opowiada skrawkami pergaminu
z wygarbowanej z przyjaciela
skóry
że ciemność zapadła
dom na piasku iluzji
się burzy
wiem wierząc nocami
wierzę ufając latami
Bóg miłośnik życia
JEST między nami
uratuje ciebie i mnie
gdy z dołu rozpaczy
zawołamy
że błagamy być uratowani
dla A.P.
12 czwartek tygodnia zwykłego
fr. Leon, Międzyrzecz, Rozważanie Mt 7,21-29
