
możesz nie dowierzać
słońcu co wschodzi
na twoim niebie
pytanie dusi
w potrzebie
skąd taka punktualność
śmierci?
dopiero się obudziłem
a już biorą udział
w moim pogrzebie
możesz udowadniać
słabość i głupotę innych
głupio słabości swej nagość
okrywając wstążką złości
możesz - zmienia się w mogłeś
nim twoje światła zgasną
i trumnę ciasną ciszą zatrzasną
odrobiną popiołu
uśmiechnij się dziecięco
- Bóg woła do domu
4 środa tygodnia zwykłego w ciągu roku
fr. Leon, Międzyrzecz, Rozważanie, Mk 6,1-6
